Nie masz jeszcze konta ?

Całkowicie za darmo dołącz do naszej społeczności i zostań redaktorem!

Załóż konto »

Stylizacje

  • dodane : 2017-08-11T08:51:08+02:00 |
  • autor: adaada
  • 12
  • (1 zagłosuj, średnia: 5, zaloguj się aby głosować)
    |

Future

    poprzednie zdjęcia
    następne zdjęcia
    Sukienkę uszyłam z czarno-granatowego żakardu zakupionego w Lajtmarze. Dużym utrudnieniem w moim przypadku była konieczności skrócenia górnej części ze względu na wzrost - ukośne elementy nie sprzyjają temu :)
    Wprowadziłam zmiany do poszczególnych elementów, wykroiłam i zaczęłam zszywać. Kieszenie okazały się najprostsze, a potem pojawiły się problemy, gdyż naczelnym mottem tej sukienki jest s y m e t r i a. Przebrnęłam z poprawkami zakładek, które odchodzą od dekoltu i wydawało mi się, że jeśli chodzi o przód to będzie z górki, jednak wytworzyły się fałdki w nieoczekiwanych miejscach. Było prucie, ale i tak efekt końcowy nie jest idealny przy czym prawa przednia strona była właściwie od razu ok, problem miałam z lewą - czyli nie była to kwestia np. usztywnienia szwu taśmą. Wszywanie części bocznych to niezła zabawa, ale da się :) Tył sukienki, mimo, że wprowadziłam tam najmniej zmian i prostszych niż z przodu, nie zachwycał, ale po obejrzeniu się przez prawe i lewe ramię, stwierdziłam, że może być. Niestety, 'to może być' boleśnie zweryfikowała sesja zdjęciowa - muszę nabrać trochę dystansu zanim przystąpię do poprawiania, gdyż nie będzie to proste a nie chcę 'odpuścić' :)
    Sukienkę wydłużyłam w stosunku do oryginału, gdyż u mnie powstałby efekt 'bombki' :( i jest trochę mniej dopasowana. To i bardzo ciemny kolor tkaniny zmieniają charakter sukienki na bardziej oficjalny.
    Ciekawa jestem, czy może ktoś szył ten model i mógłby się podzielić spostrzeżeniami.

    Aktualizacja z 15/08/2017 - sukienka po poprawkach.

    Co zmieniłam ?
    - wdałam łączenia górne szwów - boki i tył (zamka nie ruszałam), co skorygowało w znacznej mierze 'dzióbek' tworzący się w dolnej części tyłu
    - poprawiłam szew od zamka w dół na dokładnie taki sam jak przy zamku, co zupełnie usunęło 'efekt dzióbka'
    - lekko poprawiłam krótki szew w pasie łączący górę i dół tyłu
    - wycięłam na nowo rękawki i wszyłam - i tutaj niestety mimo wielu prób nie udało mi się osiągnąć dobrego efektu, co raczej nie jest kwestią samych rękawków.
    Czy jest to do poprawienia ? Pewnie tak, ale będzie się wiązać z większymi zmianami konstrukcji na górze i wymaga ode mnie poszerzenia wiedzy w tym zakresie. Sukienki nie skreślam, postęp jest znaczny, ale trochę brakuje, abym była w pełni zadowolona, mam nadzieję, że ją poprawię do końca.
    Do zdjęć dodałam to z poprawionym tyłem.

    Pozdrawiam
    Ada

    Serdecznie zapraszam na mój blog, gdzie pokazałam całą sesję zdjęciową:
    PracowniaAdy.blogspot.com/Symetria

    Od : Burda 8/2017

    Numer wykroju : #120

  • Inne stylizacje tego autora

    poprzednie zdjęcie
    następne zdjęcie
  • Dodaj komentarz

    12 komentarzy

    • katarzynapiotrowicz
      2017-08-11T09:39:58+02:00 katarzynapiotrowicz
      No! Jestem pod wrażeniem! Sukienka uważam niezwykle trudna, a poradziłaś z nią sobie super! Tył rzeczywiście do korekty, ale myślę, że spoko dojrzejesz do tej decyzji, bo wyglądasz w niej rewelacyjnie! Poza tym sukienka jak widać i na spacer i na wielkie wyjście! Brawo!
    • Sellene
      2017-08-11T09:50:06+02:00 Sellene
      Sukienka do łatwych nie należy, faktycznie kliny boczne trzeba by trochę zebrać, wciągnąć, co samemu jest trudne do uchwycenia, może podejść do kogoś kto się na tym zna, albo samemu próbować. Poza tym sukienka jest świetna, tkanina prześliczna, wiec warto jeszcze troszkę się pomęczyć bo wyglądasz w niej ślicznie :)
    • Mimbla13
      2017-08-11T15:31:29+02:00 Mimbla13
      Ten model zwrócił moją uwagę w gazecie, ale nie mogłam się przekonać, jednak na Tobie wygląda zgrabnie. Tył troszkę żyje własnym życiem. Najłatwiej, nie demolując zbytnio całego tyłu należałoby wypruć zamek, ściąć nieco z szerokości tyłów i wszyć zamek od nowa. I w tym momencie z pomocą przyszedłby manekin (fabryczny lub zrobiony na własne wymiary). Zawsze możesz też zostawić jak jest - korzystając z przysłowia "mądry nie zauważy, a głupi pomyśli, że tak trzeba". Powodzonka :-)
    • adaada
      2017-08-11T19:52:50+02:00 adaada
      Kasia, Sellene, Mimbla13, dziękuję Wam bardzo za tak miłe słowa i konstruktywne komentarze.

      Sellene,
      Najpierw spróbuję sama się zmierzyć z poprawkami, właśnie myślałam, że zacznę od góry - przede wszystkim od wdania klinów. W ostateczności może rzeczywiście podratuję się profesjonalistą by nie stracić sukienki (choć nikt nie lubi poprawiać po amatorce) - fajny pomysł, dzięki :)

      Mimbla13,
      No cóż, od ostatniej Gwiazdki dysponuję manekinem, który sprezentował mi Małżonek a z którego lekkomyślnie nie skorzystałam wcześniej :) Z zamkiem w tym przypadku może być trochę trudno, gdyż w górnej części nie mam za bardzo luzu, ale bardzo podoba mi się Twój pomysł by zbytnio nie demolować tyłu, dzięki :) Niestety nie mogę zostawić tak jak jest, ale dzięki za słowa otuchy :)
    • Sellene
      2017-08-11T22:29:22+02:00 Sellene
      Ja bym zamka nie ruszała, bo tu akurat dobrze leży, tylko bym ''wciągła'' same kliny górnej części, tam gdzie lekko opadają ale samego tyłu od strony zamka bym nie ruszała, najlepiej rozpruć je, podciągnąć, sfastrygować i zobaczyć co i jak. Do końca nie jestem znawczynią, ale spróbować można, pozdrawiam :)
    • Anetta45
      2017-08-12T08:29:17+02:00 Anetta45
      Sukienka bardzo mi się podoba, podziwiałam ją na blogu i duże brawa bo to trudna rzecz do uszycia. Skoro masz manekin to dasz radę z tym tyłem, ale i tak napatrzeć się nie mogę bo ta sukienka jest z tymi cięciami fantastyczna. :)
    • brother40
      2017-08-14T07:55:04+02:00 brother40
      Ada sukienka nie nalezy do najłatwiejszych, tym bardziej podziwiam za odwagę, przód prezentuje się świetnie, po poprawkach bedziesz miała rewelacyjną, wyjtkowa sukienkę !
    • adaada
      2017-08-14T10:29:20+02:00 adaada
      Sellene, Anetta, Beata,
      Dziękuję pięknie za wskazówki i tak cieplpe słowa, które mnie, jak nic innego, zmotywowały :) Działam :)
    • katarzynapiotrowicz
      2017-08-17T00:36:44+02:00 katarzynapiotrowicz
      Po poprawkach... rewelacja! Możesz z siebie być dumna! Brawa za wytrwałość!
    • adaada
      2017-08-17T21:16:25+02:00 adaada
      Kasiu, dziękuję bardzo :)
    • Dorota
      2017-08-22T21:45:03+02:00 Dorota
      Teraz jest doskonała!!! To bardzo trudny fason,poradziłaś sobie fantastycznie :)
      Pozdrawiam :)
    • adaada
      2017-09-04T21:55:38+02:00 adaada
      Dorota, pięknie dziękuję :)
  • Autor : adaada

    Statystyki stylizacji :

    Dodane : 2017-08-11T08:51:08+02:00

    12 komentarzy

    1065 odsłon