Nie masz jeszcze konta ?

Całkowicie za darmo dołącz do naszej społeczności i zostań redaktorem!

Załóż konto »

Warsztaty użytkowników

  • Artykuł dodano : 2013-10-01T09:24:02+02:00 |
  • autor: Mum tworzy |
  • kategoria : Warsztaty użytkowników
  • 16
  • (1 zagłosuj, średnia: 5, zaloguj się aby głosować)
    |

Kredki bambino a zapasy szwów

  • Łatwy sposób na równe zapasy szwów podczas kopiowania wykroju na materiał.
  • Uwielbiam kredki "bambino". Są miękkie, w żywych kolorach, intensywne i doskonale się nimi rysuje. Dla mnie są najlepszym narzędziem do przenoszenia wykrojów z papieru na materiał. Nie kruszą się i nie ścierają od częstego dotykania podczas szycia, więc wszystkie oznaczenia są na materiale aż do momentu pierwszego prania. Spierają się świetnie, nie pozostawiając żadnych śladów.

     

     

    Z szycia najmniej przyjemną czynnością jest dla mnie kopiowanie wykrojów z Burdy. Gdy znajdę wykrój, który chcę uszyć, to chcę to zrobić od razu. Zniechęca mnie spędzenie kilku godzin na kopiowaniu szablonu na papier, później przenoszeniu go na materiał, a na koniec dokładanie po 1 - 1,5 cm na zapasy szwów. Chcąc zaoszczędzić czas i przejść do najprzyjemniejszej czynności - szycia - najczęściej zapasy szwów robiłam "na oko". Niestety później musiałam przerysowywać linie szycia, na wycięte a nieoznaczone fragmenty wykroju. I właśnie ten ostatni etap kopiowania wykroju ułatwiły mi kredki "bambino". Okazuje się, że te grube drewniane mają idealną szerokość do tworzenia zapasów szwów. Jak? Dziecinnie prosto! Wystarczy skleić taśmą ze sobą 2 kredki (ja używam malarskiej ze względu na łatwość późniejszego jej usunięcia). Odstęp między ich ostrzami wynosi wówczas 1 cm - dla mnie idealna szerokość zapasów szwów. Przerysowujemy wówczas wykrój z papieru na materiał podwójną kredką, która ma dwa różne kolory i nie pomylimy się podczas wycinania, czy są to zapasy, czy linia szycia. Nie jest też konieczne przenoszenie linii szycia na nieoznaczone kawałki wykroju, gdyż odległość jest zawsze ta sama i wystarczy odpowiednio ustawić materiał w maszynie.

     

     

  • Dodaj komentarz

    16 komentarzy

    • kamila_XXL
      2013-10-03T21:14:48+02:00 kamila_XXL
      Ja też nie cierpię kopiować wykrojów z burdy :-( . Jestem troszkę leniuszkiem więc zakupiłam w sklepie ogrodniczym grubą folię przeźroczystą na metry i pisak do pisania po płytach cd( nie zmywalny), krzywiki zostały mi jeszcze z liceum. Uważam, że pomysł rewelacyjny, przerysowanie wykrojów zajmuje moment. Po zrzuceniu na materiał obrysowuję również kredką bambino. ale musze spróbować tego sposobu
    • krawcówka
      2013-10-08T08:47:41+02:00 krawcówka
      ja używam do kopiowania papieru pół-pergamin jest bardzo tani i dobrze się na nim od lat kopiuje wykroje, polecam. arkusz kosztuje ok 0,50 gr
    • rose19
      2013-10-08T18:52:37+02:00 rose19
      Bardzo dziękuję za pokazanie tego sposobu bo wcześniej go nie znałam i męczyłam się dodając samodzielnie zapasy na szwy.teraz linie są piękne proste i praca szybciej idzie.Dzisiaj sposób wypróbowany i napewno będę go stosować za każdym razem kiedy będę przerysowywać wykrój...
    • ignacynka
      2013-10-08T20:39:57+02:00 ignacynka
      Wow! nie wpadłabym na to. Muszę wypróbować. Dzięki!:)
    • O-rety
      2013-10-08T21:17:28+02:00 O-rety
      pomysł fajny, ale z całą pewnością nie wycięłabym wykroju z arkuszu z wykrojami. Już do niczego by się nie nadawał.
    • basiag
      2013-10-09T00:30:38+02:00 basiag
      O-rety - wydaje mi się, że pokazane na zdjęciach papierowe części wykrojów, pochodzą z Burda. Szycie krok po kroku. Tam wykroje drukowane są na pół-pergaminie i każdy osobno. Ja też je wtedy całe wycinam i przenoszę oznaczenia tylko dla mojego rozmiaru.
    • basiag
      2013-10-09T00:34:54+02:00 basiag
      Świetny pomysł z tymi kredkami. Ja używam radełka podwójnego Prym i papieru do kopiowania. Radełko składa się ze zbiorniczka z kredą, zakończonego obrotową końcówką z ząbkami i plastikowego kółeczka z ząbkami. Można regulować rozstaw 1,5 cm 2,5 i 4 cm. Ale często końcówka z kredą się haczy i nie przesuwa równo po materiale i są przerwy.. Widziałam inne radełko podwójne, które składa się z 2 metalowych kółek z ząbkami. I też można je ustawiać w odpowiednich odległościach od siebie.
    • Mum tworzy
      2013-10-09T10:00:17+02:00 Mum tworzy
      Cieszę się, że spodobał się Wam pomysł ze sklejonymi kredkami :)

      Jeżeli chodzi o kopiowanie wykrojów z Burdy, ja również przenoszę je na półpergamin. Jest niedrogi, a jego rozmiar jest bardzo zbliżony do arkuszy z wykrojami. Natomiast w tym przypadku, jak zauważyła basiag, wykrój pochodzi ze specjalnego wydania "Szycie krok po kroku". W takim przypadku zawsze wycinam go w moim rozmiarze bezpośrednio z arkusza. Nie jest to może zbyt rozsądne, gdyż szybko może się zniszczyć, ale zaoszczędzam przy tym bardzo dużo czasu :)
    • Anami
      2013-10-09T13:20:28+02:00 Anami
      Bardzo ciekawy pomysł z wykorzystaniem sklejonych kredek bambino. Musze spróbować tej metody. Do przenoszenia wykrojów z Burdy tez używam półpergaminu, ma duży format, dobrze się przez niego kalkuje.
    • Gość
      2013-10-24T20:45:20+02:00 gość (gość ) IP: 178.42.*.*
      Pomysł świetny, dzięki! Ja od jakiegoś czasu kalkuję wykroje na zwykły papier do pieczenia. Zajmuje mniej miejsca, a wykroje powstają migiem! Pozdrawiam :-)
    • isiamilena1223
      2013-10-25T16:00:37+02:00 isiamilena1223
      Ja również kopiuję formy na półpergamin.Idzie szybko i sprawnie,a szwy zawsze dodaję na oko i jakoś wychodzi.Pozdrawiam
    • zabalza
      2013-11-26T22:44:17+01:00 zabalza
      Bardzo fajny pomysł :-)
      Jutro z samego rana idę szukać grubych kredek bambino ;-)

      Pozdrawiam
      zabalza
    • maxus767
      2013-11-27T23:23:01+01:00 maxus767
      Gdzie Panie kupują półpergamin? Mi ciągle sprzedają albo twardą kalkę techniczną albo arkusze zupełnie nie przeźroczyste i wtedy muszę używać kalki niebieskiej. Kopiowanie więc wykroju zajmuje mi bardzo dużo czasu.
      Pozdrawiam.
    • Griet
      2013-12-24T10:24:41+01:00 Griet
      Półpergamin kupuję w papierniczym, albo na zwykłym stoisku tegoż samego typu. Może wystarczy tylko zmienić sklep i będzie po sprawie?
    • Gość
      2014-06-11T21:33:52+02:00 Marta (gość ) IP: 10.197.*.*
      Witam, pomysł również wydawał mi sie świetny. Problem pojawił sie przy rozprasowywaniu szwów. Linia szwu rysowana kredką wtapia się w materiał pod wpływem gorącego żelazka. W przypadku cienkiej tkaniny roztopiona kredka przebila ślad na prawą stronę materialu.
      Trochę mi przykro ale może tylko mnie się coś takiego przydarzyło. Polecam tę metodę wypróbować, uprzednio sprawdzając wpływ temperatury na kredki i tkaninę.
    • Gość
      2015-10-11T06:36:17+02:00 hania (gość ) IP: 77.65.*.*
      ja wykorzystuje papier do pieczenia najlepiej bialy prawie wszystkie czesci z wykrojow da sie na nim odrysowac gdy potrzebuje szerszy dopinam kolejny kawalek szpilkami.A jesli chodzi o zapasy pracuje z linijka: co jakis kawalek wzdluz wykroju zaznaczam 1 cm a potem wg tych kreseczek obcinam / mam odrazu wykroj z zapasami/.Robie tak bo zdarzalo mi sie wyciaccoś z materiału bez zapasow.Papieru do pieczenia nie da się niestety skleić taśmą klejącą przy zakupie wybieram ten szerszy, bialy i w jednej rolce.
  • Autor : Mum tworzy

    Mum tworzy

    Statystyki artykułu :

    Artykuł dodano : 2013-10-01T09:24:02+02:00

    16 komentarzy

    3823 odsłon