Kredki bambino a zapasy szwów

4 lata temu

Łatwy sposób na równe zapasy szwów podczas kopiowania wykroju na materiał.


Uwielbiam kredki "bambino". Są miękkie, w żywych kolorach, intensywne i doskonale się nimi rysuje. Dla mnie są najlepszym narzędziem do przenoszenia wykrojów z papieru na materiał. Nie kruszą się i nie ścierają od częstego dotykania podczas szycia, więc wszystkie oznaczenia są na materiale aż do momentu pierwszego prania. Spierają się świetnie, nie pozostawiając żadnych śladów.

 

 

Z szycia najmniej przyjemną czynnością jest dla mnie kopiowanie wykrojów z Burdy. Gdy znajdę wykrój, który chcę uszyć, to chcę to zrobić od razu. Zniechęca mnie spędzenie kilku godzin na kopiowaniu szablonu na papier, później przenoszeniu go na materiał, a na koniec dokładanie po 1 - 1,5 cm na zapasy szwów. Chcąc zaoszczędzić czas i przejść do najprzyjemniejszej czynności - szycia - najczęściej zapasy szwów robiłam "na oko". Niestety później musiałam przerysowywać linie szycia, na wycięte a nieoznaczone fragmenty wykroju. I właśnie ten ostatni etap kopiowania wykroju ułatwiły mi kredki "bambino". Okazuje się, że te grube drewniane mają idealną szerokość do tworzenia zapasów szwów. Jak? Dziecinnie prosto! Wystarczy skleić taśmą ze sobą 2 kredki (ja używam malarskiej ze względu na łatwość późniejszego jej usunięcia). Odstęp między ich ostrzami wynosi wówczas 1 cm - dla mnie idealna szerokość zapasów szwów. Przerysowujemy wówczas wykrój z papieru na materiał podwójną kredką, która ma dwa różne kolory i nie pomylimy się podczas wycinania, czy są to zapasy, czy linia szycia. Nie jest też konieczne przenoszenie linii szycia na nieoznaczone kawałki wykroju, gdyż odległość jest zawsze ta sama i wystarczy odpowiednio ustawić materiał w maszynie.

 

 

Komentarze
16

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum


Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera.