Meier.Meier, czyli siostrzany duet

rok temu

"Grunt to rodzinka", dowodzą slowa piosenki. Potwierdza to kariera bliźniaczek Christiny i Claudii Meier, właścicielek firmy modowej z Hamburga. Są jeszcze bardzo młode, a już osiągnęły sukces. Brawo!


Nikogo nie dziwi, że siostry Christina i Claudia Meier zajęły się modą. Można powiedzieć, że zainteresowanie to wyssały z mlekiem matki, która ma własne atelier mody. Od dzieciństwa były przekonane o tym, że właśnie z modą zwiążą swoją przyszłość.


Studiując projektowanie i marketing, zdobywały cenne doświadczenie od swojej pierwszej mistrzyni, Jil Sander. Poznały tajemnice perfekcyjnego kroju, a także zasady funkcjonowania biznesu, sprzedaży i marketingu, tak niezbędne w samodzielnym funkcjonowaniu na rynku. Praktykę zawodową siostry odbyły w Nowym Jorku u Anny Sui. Bliźniaczki są od zawsze nierozłączne, nawet pracę dyplomową napisały wspólnie. Z tej „dwoistości” uczyniły swój znak firmowy. Claudia i Christina uznały, że o ich sukcesie stanowi właśnie to, że działają w tandemie.
Kiedy postanowiły założyć własną firmę, biznesplan układały przy pomocy ojca, który zawodowo zajmuje się doradzaniem przedsiębiorcom. Na siedzibę firmy wybrały centrum Hamburga, gdzie sąsiadują z takimi markami jak Chanel, Gucci, Prada czy Mulberry. Stroje marki Meier.Meier bardzo szybko polubiła socjeta Hamburga. Najważniejszą chyba cechą projektów sióstr jest to, że poszczególne elementy kolekcji można ze sobą dowolnie łączyć. Są szyte z doskonałej jakości tkanin, sprowadzanych głównie z Francji i Włoch i dość kosztownych. To niezwykłe materiały, tkaniny dekoracyjne z nadrukami, przedstawiającymi scenki rodzajowe, motywy i ornamenty roślinne (francuskie tkaniny znane pod nazwą toile de jouy), lub nadrukami w stylu myśliwskim. Z tych wyjątkowych tkanin szyje się stroje o wyrafinowanym kroju i, co istotne, na miarę. Wpływa to oczywiście na ich cenę, ale nie odstrasza klienteli. Charakterystyczne fasony w kolekcjach marki Meier.Meier to dopasowane żakiety, ołówkowe spódnice z wysokimi rozcięciami i eleganckie suknie wieczorowe. Widoczną na zdjęciu sukienkę zaprojektowały specjalnie dla czytelniczek "Burdy".
Kariery pozazdrościłby siostrom Meier niejeden absolwent szkoły projektowania. Nie wszystkim udaje się niemal tuż po uzyskaniu dyplomu mieć swój własny butik i być szefem samego siebie...

Komentarze
0

 

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum


Odbierz prezent

Zapisz się do naszego newslettera i odbierz darmowy wykrój!