Samodzielnie zaprojektowane, a później uszyte ubranie pozwala podkreślić własny styl, wyróżnić się z tłumu, ubranego w sieciówkach.

 Dobrze dopasowany strój eksponuje walory sylwetki, a tuszuje jej mankamenty. Chcąc  wyróżnić się z tłumu, zamiast ubierać się w sieciówkach, warto postawić na ubrania od projektantów lub, co jest tańsze, uszyte samodzielnie. 

W latach PRL-u, a nawet jeszcze w latach 90., pokolenie naszych mam i babć ubierało się w indywidualnie dopasowane stroje – uszyte  samodzielnie w domu lub przez zaprzyjaźnionego krawca. Dzięki temu, że szyto na wymiar, strój dobrze leżał na sylwetce. Młodsze pokolenie, po chwilowym zachwycie sieciówkami, od kilku lat znów stawia na indywidualizm i szuka ubrań od projektantów lub wręcz szyje je samodzielnie. Sieciówki oferują duży wybór tanich ubrań, jednak nie uwzględniają indywidualnych potrzeb i różnic w sylwetkach poszczególnych osób. A indywidualizm jest w cenie. Każdego roku na rynku pojawiają się nowe marki młodych projektantów, które oferują oryginalnie zaprojektowane ubrania. Według tegorocznego raportu „Young European Designers”, w Polsce pracuje ok. 4 tys. młodych projektantów! 

Powrót do szycia spowodowany jest głównie chęcią podkreślenia własnego stylu. Do nauki szycia motywuje też niezadowolenie z jakości ubrań dostępnych w sklepach. Na kursy szycia zapisują się osoby, które zwracają uwagę na jakość tkanin i staranność wykonania odzieży – mówi Anna Blaut-Welna, redaktor naczelna magazynu Burda. 

Na rynku obecnie dostępne są liczne kursy i szkoły szycia. Już kilkugodzinne kursy czy warsztaty szycia mogą wyposażyć w podstawową wiedzę w zakresie zdejmowania miar, obsługi maszyny, technik szycia, a także korzystania z gotowych wykrojów.   

Kompleksowe umiejętności, pozwalające na samodzielne szycie strojów można zdobyć w weekendowych szkołach szycia, takich jak np. Akademia Burda, która poza krótkimi 4-godzinnymi warsztatami, oferuje też kompleksowy 16 godzinny kurs. Szkoła szycia uczy obsługi maszyny do szycia, tego jak zdjąć miarę, przenieść wykrój na materiał, odpowiednio dobrać tkaninę do projektu, a następnie uszyć ubranie. Podstawowy kurs tego typu, który daje solidne podstawy do profesjonalnego szycia, kosztuje około 640 złotych.

 

Szyjąc samodzielnie mamy nie tylko pewność, że ubranie będzie na nas dobrze leżało, ale też pełną kontrolę nad efektem końcowym. Krój ubioru, a także wzór i struktura materiału będą takie, jak sobie wybierzemy – tłumaczy Anna Blaut-Welna. – Nie musimy zgadzać się na kompromisy i decydować się na ubranie, które np. dobrze na nas leży, jednak jest wykonane z materiału kiepskiej jakości. Szyjąc, samodzielnie decydujemy o naszym ubraniu od samego początku do końca – dodaje. 

Poza zdobyciem umiejętności szycia, każda początkująca projektantka powinna posiadać maszynę do szycia i przynajmniej podstawowy zestaw przyborów krawieckich, takich jak centymetr, nożyczki krawieckie, igły, nici, szpilki. Podstawową maszynę do szycia można kupić za około 350 złotych. Metr bieżący dobrej jakości bawełny to koszt od około 10 złotych.