Przed rozcięciem tkaniny na środku pleców, miejsce cięcia warto podkleić paskiem flizeliny (jeśli tkanina nie jest prześwitująca), który zapobiegnie rozerwaniu się materiału.

Zaczynamy:

1.Pasek ze skosu (im grubsza tkanina, tym szerszy pasek - mój ma 4 cm) składamy na pół, prawą stroną na zewnątrz, i zaprasowujemy. Rozcięcie delikatnie rozciągamy do linii prostej. Na części pleców zaznaczamy linię szycia - 5 mm od brzegu. Powinna biec do czubka nacięcia. Tam będziemy łapać nitką tylko pojedyncze włókna tkaniny.
 
2. Elementy przyszpilamy prawą do prawej...
 
3. I zszywamy, jadąc po zaznaczonej linii. Uwaga na czubek nacięcia. W tym miejscu warto zdjąć nogę z pedału i szyć, ręcznie kręcąc kołem.
 
4. Dla pewności czubek można przeszyć dwa razy.

5. Lamówkę zaprasowujemy w górę (na prawej sprawdzamy, czy czubek rozcięcia został dobrze zszyty), a potem do wewnątrz. Będzie teraz leżała na lewej stronie części pleców. 
 
6. Szpilujemy lub fastrygujemy. Jeśli zapas wystaje poza lamówkę,  trzeba będzie go przyciąć.
 
7. No to jedziemy! Szyjemy 3-4 mm od brzegu. Przy czubku rozcięcia tkanina będzie się marszczyć. Należy uważać, aby nie przeszyć marszczeń.
 
Dziękuję za uwagę! :)