Masz w domu stare wieszaki na ubrania, które nie wyglądają zbyt ładnie? Ja znalazłam kilka po ostatnim remanencie w szafie i już chciałam spisać je straty, kiedy wpadłam na pomysł, że przecież można sprawić by nabrały designerskiego wyglądu i już tak nie straszyły w szafie. Wystarczy odrobina chęci, cierpliwości i parę drobiazgów by zamienić stary wieszak w nowy ;)

 Uwaga: Ten sposób obszywania wieszaków jest dla tych "bardziej cierpliwych" ;)  co nie oznacza, że jest to trudne, wymaga tylko na pewnym etapie ręcznego zszycia niewielkiego skrawka.

 

Potrzebne rzeczy:

- stary wieszak,

- skrawki materiału,

- kawałek tasiemki lub innych dekoracji wedle uznania i inwencji twórczej ;)

- lakier do paznokci,

- nożyczki,

- igła z nitką,

- wata do wypełnienia lub watolina.

 

Wykonanie:

1. Dwa kawałki materiału (ja użyłam skrawki ecoskóry) ułożyć prawymi stronami do siebie (można pomóc sobie spinając szpilkami).

2. Obrysować na materiale kontur wieszaka z ok. 1.5 cm zapasem i wykroić.

3. Zszyć dolną część, boki i po ok. 3,5 cm górnej części po oby stronach boków, środek powinien zostać otwarty (na tle, aby móć swobodnie włożyć wieszak). UWAGA: Szyć ok. 0,5 cm od krawędzi materiału (zdj. 3) To ważne aby po wywróceniu na prawą stronę i włożeniu do środka wieszaka było miejsce na wypełnienie (watę).

4. Naciąć narożniki do linii zszycia (uważać żeby nie przeciąć nitki). Nacięcia pozwolą lepiej układać się materiałowi po wywinięciu. (zdj. 4)

5. Wywinąć, umieścić w środku wieszak.

6. I teraz zabawa, i trochę cierpliwości ;) Jeżeli stosujesz watę będzie więcej zabawy bo trzeba wypchać luki pomiędzy wieszakiem a materiałem ( ja pocięłam watę nożyczkami na paski i układałam w wolne przestrzenie). Łatwiej będzie jeśli zastosuje się watolinę (ja niestety jej nie miałam, więc improwizowałam z tym co mam ;) ). Watolinę wystarczy wyciąć na kształt wieszaka bez zapasów.

7. Teraz niestety czeka nas najbardziej żmudna praca, bo górę trzeba zszyć ręcznie (no chyba, że komuś uda sie inaczej ;) ) Ja zastosowałam ścieg ręczny przedstawiony na zdj. nr 5.

8. W gotowym wieszaku (zdj. nr 6) pozostało tylko pomalować metalowy haczyk, ja użyłam najzwyklejszego lakieru do paznokci (nie mogłam się zdecydować ale w końcu wybrałam czarny). Nałożyłam 2 warstwy lakieru (jak przy paznokciach :)) przed nałożeniem drugiej warstwy czekamy aż wyschnie pierwsza).

9. Po wyschnięciu wystarczy przymocować jeszcze tylko małą ozdobę (według uznania, ja przywiązałam małą, srebrną wstążeczkę) i "Voila" :) (zdj. 7).

Teraz wieszak już tak bardzo nie straszy ;) a dodatkowy plus to to, że drewno nie haczy ubrań i można powiesić na nim nawet delikatną bluzeczkę (zdj. 1)