John Richmond, rockowy projektant

rok temu

Marka John Richmond ma niepowtarzalny charakter, który zawdzięcza wyznawanej przez projektanta filozofii, połączeniu ze sztuką "couture" i profesjonalnemu wykonaniu kolekcji.


Rodzinnym miastem Johna Richmonda jest Manchester, którego charakter zdominował obecny tu od połowy XVIII wieku przemysł. Wpływa to niewątpliwie na wygląd miasta, które w latach 70. ubiegłego wieku, kiedy dorastał John Richmond, było, jak wspomina sam projektant, szare i bezbarwne. Ten brak kolorów znajduje odbicie w kolekcjach Johna. Jak twierdzi, kolor stosuje tylko wtedy, gdy zależy mu na osiagnięciu dramatycznego efektu.

John Richmond ukończył w roku 1982 studia na Uniwersytecie Kingston w Londynie i zaraz po uzyskaniu dyplomu zaczął projektować swoją pierwszą kolekcję, pracując jednocześnie m.in. dla marki Armani. Kiedy spotkał się i zaprzyjaźnił z włoskim przedsiębiorcą Saverio Moschillo, dało to początek ich współpracy biznesowej i umożliwiło Richmondowi rozwój w świecie mody. Biznesowy związek twórczego projektanta z przedsiębiorczym Włochem zaowcował sukcesem Domu Mody John Richmond. Moschillo produkuje w swojej firmie we Włoszech ubrania projektowane przez Richmonda i konsekwentnie rozwija światową sieć showroomów ze strojami przez niego sygnowanymi.

John Richmond jest nazywany królem brytyjskiej awangardy. Jego kolekcje łączą ducha Londynu z szykiem Paryża i doskonałą jakością rodem z Mediolanu. Projektant ma swoją własną filozofię, opartą na kulturze ulicy, muzyce rockowej i punku, którego jest absolutnym fanem. Jego zdaniem to właśnie punk sprawił w latach 70. ubiegłego wieku, że w modzie pojawiła się czerń. Richmond obalił stereotypy na temat męskości i kobiecości. Często ubiera swoje modelki w stroje o charakterze męskim. Według niego kobieta jest silna i odważna, kocha życie i nie obawia się zmian, jakie ono ze sobą niesie. Projekty Johna Richmonda sa proste, choć nie pozbawione odrobiny szaleństwa. Wprowadził na wybieg mocny rockowy wizerunek, nic więc dziwnego, że ubierają się u niego takie gwiazdy jak David Bowie, Mick Jagger czy Annie Lennox.

Kolekcje Johna Richmonda wyróżniają charakterystyczne elementy: inspirowane subkulturą punk ćwieki. nity, łańcuchy i zamki błyskawiczne, ale także błyszczące legginsy czy sztuczne kamienie ozdabiające dekolty sukienek, a podstawowym materiałem, z jakim pracuje, jest skóra. Z jego nazwiskiem kojarzy się także wiele nowinek w modzie. To on pierwszy wytatuował swoje modelki, wymyślił tzw. tatoo-sleve tops, czyli bluzki z długimi rękawami, przypominającymi do złudzenia wytatuowaną w całości rękę, czy wreszcie wprowadził modę na cekinowe bluzki dla mężczyzn. W jego kolekcjach "street style" łączy się z wysoką jakością wykonania. Choć nie lubi presji czasu, nie wyłamuje się z obowiązków i dwa razy do roku prezentuje swoje nowe kolekcje. John Richmond projektuje nie tylko ubrania, ale także torebki oraz buty, a od roku 2009 jest także twórcą perfum.

Prezentowany przy artykule model został zaprojektowany przez Johna Richmonda specjalnie dla czytelniczek "Burdy" (mod. 130, nr 9/2013)

Komentarze
0

 

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum


Odbierz prezent

Zapisz się do naszego newslettera i odbierz darmowy wykrój!