#6483, Burda Moden 4/1960

7 miesiecy temu
  • Wykrój: 6483
  • Kategoria: SUKIENKI

Len i stare wykroje to połączenie idealne! Nie wiem, czy kiedykolwiek wpadłam na lepsze. Mimo że len zwykle mocno się gniecie, to zachowuje swój szlachetny wygląd, którego nie może zabraknąć modelom z lat '50. i '60. ubiegłego wieku.

Tę niezbyt skomplikowaną sukienkę wyposażoną w okazały kołnierz wykonałam z cudownego lawendowego lnu, który produkują nasze rodzime Zakłady Lniarskie Orzeł. Po wykonaniu pierwszej próbki dokonałam kilku zmian, które pozwoliły mi lepiej dopasować szmizjerkę do moich potrzeb: Zmniejszyłam kołnierz, bo oryginał mocno wchodził na ramiona. Dodatkowo zrezygnowałam z wkładu, aby kołnierz miękko się układał. Usunęłam jedną kieszeń (była mi niepotrzebna). Zwęziłam pasek i wyposażyłam go w klamrę bez bolca. Zostanie ona jednak zmieniona na klamrę z bolcem (cudowną, w kolorze lawendowym, którą przywiozłam dwa lata temu z Portugalii), jak tylko znajdę miejsce, które profesjonalnie nabije mi w pasku oczka. Niby w domu mam obcęgi do nabijania, ale nie dają one zadawalających efektów. Podkroje pach wykończyłam paskami ze skosu, a nie odszyciami. Boczne rozcięcia, ułatwiające poruszanie się, zamieniłam na jedno z tyłu spódnicy. … i w końcu tradycyjnie guziki zamieniłam na zatrzaski. I wyszło tak!

Komentarze
10

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum