ANGIE W GRANACIE

rok temu

Ten model stał się ulubionym wdziankiem mojej córki. Kiedy potrzebuje się okryć, bierze Angie, narzuca na siebie i mało, że chroni Ją przed chłodem to jeszcze doskonale wpasowuje się w każdą stylizację :-) Prezentowany tutaj powstał na potrzeby uzupełnienia ślubnej kreacji. Pogoda nas nie rozpieszcza. Nigdy nie wiadomo jak będzie. Sukienka gotowa, a co zrobimy jak się ochłodzi? Szyjemy Angie! Kupiłam takie granatowe „coś” z myślą o bluzie, ale wyszedł piękny kardigan. Struktura materiału daje wrażenie pikowania. Bardzo jestem z siebie zadowolona!

Komentarze
7

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum