chińska sowa

rok temu

Od pewnego czasu dokonuję różnych zakupów na chińskim "allegro", tam tez zamówiłam na próbę aplikacje przyklejane żelazkiem.Gdy tylko otrzymałam przesyłkę, moja ulubiona dzianina pętelkowa, która tylko pół roku czekała na swoją kolej, od razu poszła pod nożyczki. Skroiłam sukienkę z rękawkiem 3/4 wszytym nieco niżej linii ramion. chciałam tylko przymocowac sówkę i zobaczyc jak wygląda, ale ie mogłam oprzec się, by nie dokończyc szycia i tym sposobem na drugi dzień miałam nową sukienkę w której mogłam pójśc do pracy. już ją troszkę zwęziłam, bo przez szycie szybko, szybko, wyszła trochę za szeroka. Po praniu z sówką nic się nie stało. Niebawem będzie więcej ciuszków z chińskimi aplikacjami :D

Komentarze
6

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum