Finalna wersja torebki

rok temu

Długo trwał dobór odpowiedniej farby, która zapewnia trwałość i elastyczność. Po wielu próbnych modelach i miesiącach testowania powstała finalna wersja. Ręcznie malowana, ręcznie uszyta i moja :) PS - a jej bezzamkowość idealnie nadaje się do łapania ostatnich kropli deszczu lub pierwszych płatków śniegu :) http://sciegiem-do-celu.blogspot.com/2017/12/finalna-wersja-torebki.html

Komentarze
5

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum