Jesienna kopertówka

rok temu

Powiem Wam, że kiedy ta kopertówka wisiała na wieszaku, miałam poczucie, że może jednak za dużo się tam działo. Że wzór bardzo odważny, że dekolt za duży, że długość ciotki klotki. Kiedy założyłam ją na siebie, poczułam się naprawdę dobrze w tym kroju. Materiał jest dość ciężki, a to sprawiło, że w ruchu całość prezentuje się bardziej kobieco. Wiem na pewno, że to nie jest moja ostatnia sukienka tego typu i o ile początkowo byłam nastawiona do niej sceptycznie, o tyle teraz zmieniam zdanie. Kto lubi kopertówki? :)

Komentarze
0

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum