Jeszcze nie mała czarna

miesiąc temu

Wisienka na torcie

Moja wisienka na torcie. Pomalutku przymierzam się do uszycia małej czarnej. I tu nie chodzi o fason czy materiał. Tylko właśnie o kolor. Nie że nie lubię czarnego, lecz to chyba wygoda by nie musiec używać rolek zbierających sierść przy moim wspaniałym rudym kocie. Ale do rzeczy. Sukienek kopertowych u mnie jak na lekarstwo, a że jedyna kopertowa, która bardzo dobrze leżała to z własnej konstrukcji. Tutaj chciałam zobaczyć jak z rewersem ta koperta sobie poradzi na moim jakże ma... biuście. Modyfikacji uległa przednia część przodu i nic przy chodzeniu, siedzeniu sie nie rozsuwa. Postawiłam również na stabiny dół by nie musieć wiązać z boku. Zamek kryty jest z boku sukienki. Bufiaste rękawy obowiązkowo musiały się pojawić. Wykorzystam ten wykrój jeszcze na pewno. Materiał o Tkaniny Miss Kiki

Komentarze
4

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum