Kopertowa, welurowa....

5 miesiecy temu

Po wielu przemyśleniach w końcu skusiłam się na kopertową sukienkę. Przyznam, ze to moja pierwsza w życiu, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Na jej uszycie wybrałam WELUROWĄ TKANINĘ Szyło się świetnie, bez żadnych przygód po drodze. Uszyłam dwa egzemplarze, jeden dla córki w wersji mini a drugi dla mnie, taki jak na zdjęciu. Pominęłam szeroki pasek i zamieniłam go na cieniutkie wiązanie, które przekłada się z boku, i poszerzyłam na dole rękaw, zrobiłam tunel i wciągnęłam gumkę. Więcej zdjęć na MOIM BLOGU

Komentarze
7

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum