Kostium retro

ćwierć roku temu

Mój żakiet retro łączę z sukienką

W modelu mojego żakietu musiałam zrezygnować z obszernego kołnierza.Nie dlatego żeby mi się nie podobał,jest takie powiedzenie "tak krawiec kraje ile mu materii staje"Aby uszyć sukienkę i żakiet z tej samej tkaniny musiałam tak kroić aby mi wyszły oba modele.Dlatego też kołnierz musiałam wymodelować na szalowy.Wszystkie inne elementy żakietu zachowałam tak jak w burdzie.Aby zaakcentować zmysłowe wcięcie w talii zamiast klasycznego zapięcia na guzik wzbogaciłam go wszywając pasek na linii talii po obu stronach przodów żakietu. Żakiet ten ma jedną z wielu zalet w modelowaniu sylwetki.Są to skośnie odszyte kieszenie i cięcia.Na linii bioder delikatnie rozszerzony,wszystkie te sposoby szycia optycznie zwężają figurę. Wszystkie cięcia w żakiecie stębnowałam kantem gdyż moja tkanina była ciężka do rozprasowania(elastyczny ryps).

Komentarze
0

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum