Koszula męska

ćwierć roku temu

Ciepła, codzienna koszula.

Uszyłam koszulę flanelową, bo takiej akurat brakowało mężowi. W kroju zmieniłam tylko linię boku - tz. w kroju jest to dopasowana koszula, a ponieważ mąż ma już brzuszek, to bok przodu wykroiłam na prosto. Reszta bez zmian. Jeśli mamy dość materiału, dobrze byłoby kratkę dopasować w przodzie i tyle - na tej samej linii. I zrobiłam długi rękaw. Ale z tego kroju można uszyć elegancką koszulę, kwestia potrzeby. Materiał zakupiony w Pinsoli.

Komentarze
0

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum