Legginsy z sukienki

rok temu

Ostatnio w swoim ulubionym sklepie, kupiłam sukienkę. Długą do samej ziemi, z wzorzystego, dosyć cienkiego i lejącego materiału. W domu otrzeźwiałam i zadałam sobie pytanie: Po co mi ona? Mąż mówi: A może... niby spodnie sobie uszyjesz?? Czasami się zastanawiam po co ja się męczę, kombinuję, wymyślam przecież jemu to z taką łatwością przychodzi :) Niestety sukienka była dosyć mała więc nie mogłam równo dopasować do siebie wzoru. Nie są to w 100% legginsy ponieważ uszyłam nieco luźniejsze. Na ostatnim zdjęciu widać co zostało z sukienki :) Wykrój: Burda Klasyka 2/2013 model 0009 Więcej: http://sciegiem-do-celu.blogspot.com/2016/05/legginsy-z-sukienki.html

Komentarze
2

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum