Letnie przyjęcie

rok temu

Uszyłam tą sukienkę na wyjątkowy wieczór. Zależało mi, by nie była bardzo wieczorowa, a jednak spektakularna, przykuwająca uwagę. I taka właśnie jest, szeroka, z ciężko opadającą spódnicą z lejącej grubej żorżety. Godet wszyty z tyłu daje efekt trenu. Góra jest prosta, bazująca na wykroju z Burdy, zmodyfikowałam jednak zaszewki z pionowych na boczne. Spódnica to koło plus trójkątny godet. Naszemu psu się podobała ;-)

Komentarze
5

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum