maja (prawie)wszystkie....

rok temu

...mam i ja.....sukienke(tunike) oversize(owa). W trzech slowach :prosta, wygodna i uniwersalna , znaczy tak jak lubie ;) Gore sukienki zaczerpnelam ze styczniowej Burdy, falbanka to zwykly prostokat doszyty do kadlubka, uszyta zostala z bardzo fajnej grubszej bawelnianej flaneli(?) Nastepnym razem (bo z pewnoscia nastepny raz bedzie), powieksze dekolt(ten jest naprawde bardzo wysoko), poszerze ja ku dolowi i skroce ta prosta czesc sukienki tak, aby nadac jej sukienkowy a nie workowy charakter . Model ten jest bardzo wdzieczny i prosty do szycia, tym samym nadaje sie wysmienicie dla poczatkujacych "maszynistek" pozdrawiam Masza p.s. z gory przepraszam za brak polskich znkow, ale moj "sprzet" komputerowy niestety takowych nie posiada :(

Komentarze
1

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum