Mix

rok temu

Chylę czoła przed konstruktorami wykrojów. Mam tylko nadzieję, że nie zgrzytają zębami na widok moich poczynań i połączeń. Bo oto spod stopki mojego Łucznika wyszła kolejna sukienka. Góra: wiskoza czarna w kropeczki, wykrój z modelu 124, Burda 8/2016, bez rękawów. Baskinka - twór własny, jedyne konstrukcyjne doświadczenie. Spódnica ze stretchu, klasyczna, wąska, ale ma cztery zaszewki z tyłu, wykrój tak stary, że najstarsi górale tyrolscy nie pamiętają, z której to Burdy. No i zeszyłam to razem. Zamek, 30 cm, kryty, wszyłam w bok. Miałam oczywiście problem, co z baskinką? Po głębszych przemyśleniach, baskinkę wpuściłam w boczny szew spódnicy. Do mojej kolekcji dołączył taki mix :) i nie zawaham się go użyć ;) http://www.szyciebezmetki.com/szyciebezmetki/2016/8/14/epizod-3252

Komentarze
9

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum