Musztardowy płaszcz

11 miesiecy temu

Przedstawiany dzisiaj płaszcz uszyłam dla córki. Zaczynając od końca - już pokochałyśmy go całym sercem. Szyjąc go miałam cichą nadzieje, że jej się nie spodoba i będzie mój ;-) Nie tym razem. Tkanina z Natana - cudowna wełna w pięknym musztardowym kolorze Podany wykrój lekko zmodyfikowałam - poprawiłam przód i kołnierz na wzór kupionego rok wcześniej płaszcza i wydłużyłam. Forma ta jest bardzo uniwersalna, szyłam już na jej podstawie wcześniej swój słoneczny płaszcz (jest w galerii) i bardzo mi się spodobała. Polecam! Cała przed historia płaszczu NA BLOGU a tak w skrócie NIGDY WIĘCEJ nie będę kupować ubrań, szkoda czasu i kasy. Zdecydowanie wole szycie! Do porównania wrzucam zdjęcie płaszczu kupionego rok temu i uszytego - na ostatnim zdjęciu. Uszyty płaszcz jest zapinany na jeden przyszywany zatrzask, rękawy z podwinięciami, kieszeni w szwach bocznych. I mój nowy wynalazek - środek kieszeni z miękkiego grubego misiowatego polaru. Są cudowne! Płaszcz jest bardzo ciepły. Córka chodzi w nim cały czas, a ja bardzo się cieszę, bo czego więcej może chcieć szyjąca mama - spełniać szyciowe marzenia swoich dzieci ;-) Pozdrawiam jesiennie!

Komentarze
22

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum