Niech żyje bal

10 miesiecy temu

Ta sukienka to fanaberia :) no bo skoro szyję to MOGĘ.

Materiał zalegał u mnie od przeszło 5 lat - a jest to wiskozowo-jedwabny welur devore, który charakteryzuje się tym, że pomiędzy aksamitnym wzorem są szyfonowe prześwity, sprawiając wrażenie, że tkanina jest przestrzenna. Dlatego zastosowałam pod spodem turkusową jedwabną podszewkę aby uwypuklić wzór pawich piór. Tak "bogata tkanina wymaga prostej formy. Wykorzystałam model 109 Burda 9/2012, który zmodyfikowałam, wydłużając i dodając u dołu tyłu półokrągły klin. Zamysł miałam, żeby ten "klin" ciągnął się po ziemi... ale tak to jest jak się najpierw kupuje materiał, a potem tworzy projekt ...Tkaniny zabrakło na takie ekstrawagancje. Zatem aby postawić kropkę nad "i" postanowiłam dodać filuterne rękawki jakie "zagrabiłam" z modelu 102 Burdy 8/2012, które uszyłam z jedwabnego szantungu. I teraz jestem gotowa na ..... ceremonię wręczenia Oscarów ;) ... no dobra - przynajmniej na jakiś bal .... Niech żyję BAL

Komentarze
1

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum