Owocny pobyt w sanatorium...

rok temu

W czasie pobytu w sanatorium oprócz ćwiczeń, zabiegów miałam popołudnie wolne na moje kwiatuszkowe prace. Dzięki ciszy i spokoju udało mi się zrobić coś nowego co nie robiłam w domu. Miałam czas żeby przemyśleć i wymyślić nowe prace. Do nowych rzeczy należy bombiszonik i kieliszki zdobione kwiatkami.Wśród rzeczy, które jeszcze zrobiłam są gumeczki do włosów i dwie spinki i dwa naszyjniki... Jak Wam się podobają?

Komentarze
3

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum