Płaszczyk w cętki

rok temu

Płaszczyk, który dał mi dużo radości, bo od dawna mi się marzył :) Jak już znalazłam odpowiedni materiał ( puszysty loden) szycie z niego było szybkie i przyjemne. Wykrój również miałam już od dawna upatrzony. Trochę go zwęziłam, zrezygnowałam z tylnej kontrafałdy i przywróciłam boczne szwy, żeby zrobić w nich kieszenie. Zużyłam niecałe 1,50 cm tkaniny, ale odszycie musiałam zrobić z dwóch części, a spód kołnierzyka z innego materiału (to nawet lepiej - nie jest za gruby). z tego samego materiału uszyłam worki kieszeni. Zapięcie ma na duże zatrzaski, guziki naszyte są na wierzchu.

Komentarze
5

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum