Satynowa bluzka

2 lata temu

Za satyną nie przepadam, ale wymyśliłam sobie bluzką z delikatnym dekoltem i wiązaniem, w kolorze błękitu. Niestety nie mogłam nic znaleźć odpowiedniego na taki fason, więc w końcu przełamałam się i kupiłam kawałek...nawet dwa bo drugi w pięknym wrzosie. Nabyta satyna jest z tych cieńszych z lycrą. Bluzkę uszyłam z przerobionego wykroju, pominęłam zaszewki w talii, zamiast mankietów zrobiłam tunele i wciągnęłam gumkę w rękawach, wycięłam dekolt i dorzuciłam wiązanie, Szarfa wokół dekoltu jest cięta prosto, zrezygnowałam ze skosu, bo w wersji pierwszej był skos, ale nie układał się tak jak chciałam. Teraz idą na warsztat sukienki, juz kilka zaczęłam więc niedługo pokażę.

Komentarze
7

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum