Spódnica ołówkowa

rok temu

kolejna ołówkowa

Uszyłam kolejną ołówkową spódnicę, której gruszki oczywiście powinny unikać, ale ja się tam dobrze czuję w takich spódnicach. Tkanina wierzchnia to dzianina poliestrowa, podszewka elastyczna. Pasek zrobiłam z szerokiej gumy, chciałam dodać kontrast do wzoru tkaniny i wydaje mi się, że ciekawie wygląda to połączenie. Ożywia całość. Troszkę trzeba było się nagimnastykować w przyszyciem zamka do gumy i połączeniem z podszewką, ale troszkę podszyłam ręcznie i się ładnie udało. Marszczenia są dość podchwytliwe, bo sukienka lub spódnica z takim marszczeniem musi być bardzo obcisła żeby fałdy układały się ładnie i nie opadały. Różowa bluzka jest również z Burdy, szyłam ją już jakiś czas temu, a sweter właśnie niedawno wydziergałam, mięciutki i wspaniały.

Komentarze
3

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum