Spódnica z żorżety gofrowanej

rok temu

Spódnica czekała na realizację 2 lata, szmat czasu. Cóż, wytrzymałam. Znalazłam piękną żorżetę gofrowaną i wiedziałam, że to pora aby w końcu ją uszyć. Wykrój banalnie prosty, mogłam sama ułożyć kontrafałdy, ale byłam ciekawa jak będą układać się, te z wypatrzonego wykroju. Bardzo mi się podoba, ma piękny atramentowy kolor i pastelowe kwiaty. Tkanina, jest rewelacyjna, nie jest tak lejąca jak tradycyjna żorżeta, świetnie się układa i trzyma formę. Będzie idealna do jesiennych stylizacji dopóki nie zrobi się zimno.

Komentarze
8

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum