Spodnie z zakładkami

7 miesiecy temu

Tak to już jest, kiedy podejrzy się u koleżanki coś, co samej by się chciało mieć. Beata (brother40) skusiła mnie już swoją pierwszą parą tych spodni, ale potem uszyła jeszcze jedne i kolejne, to i ja przepadłam i wpadłam. To znaczy uszyłam je wreszcie i wiecie, co Wam powiem... Są fantastyczne! Zakochałam się w nich. Poza tym, że musiałam je troszkę zwęzić, nic więcej przy nich nie majstrowałam. Są wygodne, dobrze leżą i bardzo do mnie pasują. Będę szyć kolejne. Takiej formy nie warto odkładać na bok. Trzeba eksploatować ;) Gdybyście mieli ochotę pooglądać więcej zdjęć spodni i trochę poczytać, srdecznie zapraszam do odwiedzenia mnie również na moim BLOGU.

Komentarze
1

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum