Studniówkowa

rok temu

Sukienka szyta trochę na szybko.Zamysł był taki żeby pójść do sklepu i zwyczajnie kupić cóś fajnego ale okazuje się że to nie takie proste więc trzeba było zakasać rękawy i do roboty.Czarna tkanina odleżała swoje w szafie gorzej było zdobyć tiul ze złotym brokatem,bo albo za mało brokatu ,albo za dużo, za sztywny ,za miękki itd.Ale udało się zdobyć taki, jaki córka sobie wymarzyła.Szyło się nawet przyjemnie i bez nieoczekiwanych niespodzianek.Góra tak jak widać nie skomplikowana ,dół składa się z koła z tkaniny czarnej i na wierzchu jeszcze 2 koła z tiulu.Skutek uboczny taki ,że cały dom przez jakiś czas zasypany był złotym brokatem.:-)

Komentarze
8

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum