Styczniowa sukienka + mały bonus

rok temu

Pomysł na sukienkę ze styczniowej Burdy, nie urodził się tak od razu. Nie wiem... podobała mi się, ale nie do tego stopnia, żeby ją zaraz szyć. Jednak kiedy czytałam w różnych miejscach, że większość dziewczyn zamierza ją uszyć stwierdziłam, ze trzeba może zerknąć konkretnie na ten wykrój i pomyśleć o jego realizacji. Wbrew pozorom sukienka jest banalnie prosta. Z reguły nie czytam opisów w Burdzie, ale tym razem chciałam doczytać kilka wskazówek odnośnie fikuśnego przodu, niestety czytając tekst, dwa razy źle go zrozumiałam... nie wiem czy coś ze mną nie tak? W końcu doszłam do tego sama. Ostatecznie sukienkę uszyłam i stwierdziłam po skończeniu, ze dawno nie szyłam tak prostej a tak efektownej rzeczy. Na sukienkę wykorzystałam dzianinę o średniej grubości i takiej która rozciąga się nieznacznie. Z resztki uszyłam jeszcze bluzkę do uszycia, której skorzystałam z dwóch wykrojów 121 z Burdy 7/2011 i wykroju 117 z Burdy 3/2008, Przy okazji pokazuję koszulę jaką uszyłam z resztki dzianiny... i powiem Wam, ze jest bardzo wygodna i bardzo ją lubię a skorzystałam z wykroju 106 z Burdy 8/2010 Jak chcecie więcej doczytać to zapraszam na MÓJ BLOG

Komentarze
18

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum