Stylowa sukienka z żakardu

4 miesiące temu

Sukienkę uszyłam na podstawie oryginalnego modelu z Burdy 12/1957. Bardzo podobała mi się sukienka z klasycznym fasonem. Kuzynka podarowała mi połyskujący żakard. Był to najtrudniejszy do uszycia model, ponieważ górna część przodu stanowiła jeden główny pas bez cięć, tylko odpowiednio upinane zaszewki. W dolnej części przodu podkleiłam całość grubą fizeliną, nie zastosowałam taśmy fiszbinowej (bo nie udało mi się kupić). Obawiałam się kroić od razu z żakardu, ponieważ miałam mało materiału. Dlatego górę wykroiłam z płótna i poupinałam według formy, aby rozszyfrować ten krój. Kiedy wszystko ładnie leżało na mojej figurze, to skroiłam z żakardu. Jedyne co zmieniłam, to przedłużyłam ramię dzięki czemu utworzyłam krótki rękawek, a zamek wszyłam z boku. Klamerkę którą kupiłam była metalowa i materiał się zsuwał. Dlatego poszukałam mojego starego, miękkiego paska z cielęcej skórki, w którym klamerka była obciągnięta skórką, żeby obszyć go tym samym materiałem z którego jest sukienka. Na przyjęciu rodzinnym wszyscy byli zachwyceni moją sukienką, a ja byłam dumna i miałam satysfakcję, że udało mi się samemu uszyć tak skomplikowaną i wymagającą kreację.

Komentarze
1

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum