Sukienka w ptaki - wykrój z potencjałem

ćwierć roku temu

Kiedy jednak przeglądając Burdy trafiłam na ten wykrój, ale taki bogato zdobiony falbana tu falbana tam zastanawiałam się jak mogłam go nie zauważyć, hm… chyba mam za słabe okulary

Niedługo myśląc wyciągnęłam z szafki piękną wiskozę w białe ptaki ze sklepu Natan, z którą od pewnego czasu miałam problem bo jak tkanina mi się podobała to żaden fason sukienki do mnie nie przemawiał. Nie myśląc długo stwierdziłam, że ta tkanina i ten wykrój to jest to! A że byłam przed wyjazdem na urlop koniecznie chciałam ją ze sobą zabrać, jak się później okazało nie zdążyłam ubrać jej ani razu. Bo jak pogoda dopisywała na początku urlopu tak później popsuła się i nie było okazji. Nie byłabym sobą, gdybym przy niej trochę nie pomajstrowała. Sukienkę musiałam odrobinę skrócić w górze bo talia wypadała mi lekko poniżej, żeby nie marszczyć paskiem całej tej obszerności odrobinę ją zwęziłam i dodałam zaszewki w częściach góry i dołu.

Komentarze
0

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum