Sukienka z wiskozy

pół roku temu

Szycie z takich cienkich tkanin zimą zdarza mi się coraz częściej.

Takich pięknych tkanin i wzorów nie jestem w stanie sobie odmówić nawet zimą. Szyło się rewelacyjnie. Tkanina nie ucieka pod nożyczkami, ale pięknie daje się kroić i świetnie szyje. Sam fason jest naprawdę świetnym wyborem, ja pokusiłam się o zmianę wykończenia dekoltu i rękawów, bo przyznam, ze uszytą mam jeszcze jedną dokładnie jak w wykroju, którą uszyłam przed tą, ale nie zdążyłam zrobić jeszcze zdjęć. Pokazuje trochę nie w kolejności, ale ta sukienka bardzo pasowała mi do miejsca, w którym byłam. Uszyta jest z wiskozy od MIĘKKIE Wykrój podaje poniżej, a modyfikacje zaczerpnęłam z wykroju 123 z Burdy 2/2108 Więcej oczywiście na BLOGU

Komentarze
7

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum