Sukienka z wypustką

rok temu

Sukienka z bardzo wdzięcznego modelu, ale z niewdzięcznej tkaniny. Bawełny o gęstym splocie, jakby drelich, ale nie za grubej i do tego z oryginalnym nadrukiem. Nie ma co, musiała z tego powstać sukienka. Ze względu na ograniczenia tkaninowe (resztkę nabyłam) rękaw został sprowadzony do postaci szczątkowej. Odszycie dekoltu zastąpiłam czerwoną wypustką. Podkroje pach odszyłam plisą krojoną ze skosu. Innych zmian nie wprowadziłam ;) Mimo tego, że materiał "stawał okoniem", w postaci sukienki zachowuje się całkiem poprawnie. Dużą zaletą sukienki są kieszenie wpuszczane w szew boczny. Można w nie schować: klucze- nie za dużo, telefon, dwa kamyki, listki do zielnika... :) http://www.szyciebezmetki.com/szyciebezmetki/2016/9/11/epizod-3652

Komentarze
6

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum