The best of

rok temu

Ta sukienka jest taką "kropką nad i " oraz koronnym argumentem w dyspucie : czy warto kupić maszynę i czy warto szyć dla siebie. Otóż nie ma się co zastanawiać : warto. Tę sukienkę uszyłam na bazie wykroju wielokrotnie już wykorzystanego. Tym razem powstała wersja "na ciepło" - ostatnia z serii. Do uszycia jej wykorzystałam kraciastą wełnę, czarną podszewkę, czarną dzianinę typu ściągacz i zamek kryty. Dzianina stanowi obszerny golf, wszyty zamiast odszycia dekoltu, oraz ściągacz u dołu sukienki. Jest fajna i fajnie się ją nosi. Zapraszam http://szyciebezmetki.blogspot.com/2014/12/sukienki-na-ciepo-cz4-best-of.html

Komentarze
3

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum