Tiulowa sukienka

Ponad tydzień temu

Nie wstrzeliłam się trochę w porę roku, z drugiej jednak strony w innej konfiguracji kolorystycznej sukienka może okazać się idealnym wyborem na czas karnawału. Tak, wiem, że to jeszcze chwila, ale w tv reklamy świąteczne już hulają na całego ;).

Sukienkę uszyłam z okazji wesela przyjaciół, które odbyło się w lutym. Trochę czasu zajęło mi znalezienie tiulu z haftem, który wydobędzie cały urok tego modelu. Część spodnią musiałam przemodelować nieznacznie, by dopasować ją do moich wymiarów, natomiast w sukience z tiulu pogłębiłam dekolt i zwęziłam rękawy. Poza tym nie wprowadzałam żadnych zmian. Tył ozdobiłam satynowymi kokardkami, w zaś talii przepasałam się paskiem z taśmy satynowej, a to wszystko dlatego, że na czas nie udało mi się znaleźć innego rozwiązania. Później jednak zaniechałam poszukiwań, wychodzi więc na to, że prowizorki bywają najtrwalsze ;). Zapraszam na swój blog, gdzie opisuję swoje zmagania z tiulową materią.

Komentarze
5

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum