Weselnie, kolorowo i tiulowo

rok temu

Oto moja sukienka w której ostatnio bawiłam się na super weselu. Uszyta z miękkiego tiulu welonowego w pięciu kolorach + elastyczna podszewka. Góra z burdy 3/2011 mod 101, pierwszy raz szyłam gorset na fiszbinach a dół to podszewka oraz tiulowa spódnica z 3/4 koła, na którą naszywałam falbany wycinane z koła co było bardzo czasochłonne :) Najwięcej problemów przysporzyło mi upinanie tiulu na gorsecie ale tu z pomącą przyszła mi moja mama krawcowa, razem dałyśmy radę. Sukienka to nie mój pomysł zainspirowała mnie sukienka, którą znalazłam po przewertowaniu wielu stron internetowych. Dużo pracy a i nerwów kosztowało mnie uszycie tej sukienki, ale że usłyszałam kilka komplementów o mojej sukience to chyba było warto się pomęczyć. Fajnie jest umieć szyć :)

Komentarze
19

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum