Wężowa marynarka

rok temu

Właściwie to nie wiem czy ten model to żakiet, czy marynarka, czy może krótki płaszczyk. Właśnie ze względu na oversize-owy charakter tak mi się spodobał. Niestety miałam za mało materiału, więc mój jest krótszy o 10 cm od oryginału i moim zdaniem dużo na tym traci. Na pewno jeszcze go kiedyś uszyję, jak tylko trafię na ciekawy materiał - sztywniejszy i jaśniutki - taki jak w burdzie. Polecam, bo łatwo się go szyje (może z wyjątkiem kieszeni, dlatego zastąpiłam je kieszeniami w szwach, które ostebnowałam na okrągło)

Komentarze
6

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum