Wypłaszczenie (płaszcz w stylu końca lat '50.)

rok temu

Płaszcz z gabardyny zaczęłam szyć we wrześniu ubiegłego roku, a skończyłam w kwietniu tego. Nie było to jednak łatwe zadanie, bo na tym wyjątkowo gęsto tkanym materiale złamałam kilka igieł. Ucierpiały nie tylko igły maszynowe, ale i overlockowe! Temu modelowi nie można nic zarzucić. Przede wszystkim nie wymaga próbek i przeróbek, a zszycie poszczególnych elementów to pestka (reglanowe rękawy to jednak cudowny wynalazek!). Poradzą sobie z nim nawet początkujący. Wpuszczane kieszenie można swobodnie zastąpić nakładanymi. Będzie równie ładnie i jeszcze łatwiej!

Komentarze
5

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum