Żakiet / marynarka z wzorzystej dresówki

2 lata temu

Tytułowa marynarka była chyba pierwszą rzeczą, której wcale nie planowałam szyć, czyli kupując materiał nie myślałam po prostu o żadnym konkretnym jego przeznaczeniu. Podczas zakupów w mojej ulubionej hurtowni wpadł mi po prostu w oko ciekawy print na dresówce z pętelką. W zasadzie nie planowałam go nawet kupować, bo nie byłam pewna, czy coś z tego sklecę. Kolejna sukienka? Eeee... Trochę mi się zaczynały w tamtym czasie już przejadać - miałam ochotę na nowe wyzwanie. Kupiłam więc spontanicznie 1,5 metra rzeczonej dresówki i razem z innymi zdobyczami zabrałam ją do domu, gdzie swoje odleżała w pudle z materiałami do wykorzystania w bliżej nieokreślonej przyszłości... O tym jak i kiedy doczekała swoich chwil pod stopką mojej maszyny przeczytać możesz na moim blogu: http://bebenekistopka.blogspot.com/2015/05/off-road-na-gore-donas-czyli-o-tym-jak.html Zapraszam serdecznie! :-)

Komentarze
10

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum