Zębate zębatki

ćwierć roku temu

Nieplanowana robota

Z miesięcznym opóźnieniem pokazuję sukienkę, która niechcący powstała w Wielką Sobotę i była kreacją na Wielkanocnym, poranny spacerze… i nie tylko W roli głównej dresówka z deseniem w zębate zębatki, choć mój małżonek orzekł, że tkanina kojarzy mu się z astrologią. Sukienka ta była w moich planach od kilku tygodni i cieszę się, że niechcący, na tak zwanym spontanie, powstała akurat na Święta. Taka planowana/nieplanowana robota. Wykrój niezwykle ciekawy, choć może tego nie widać na pierwszy rzut oka, tym bardziej, że zębatki zawładnęły wszystko. Jedyna modyfikacja jakiej dokonałam to miejsce łączenia dołu sukienki z górą na plecach. Projekt przewiduje dość dużo tkaniny w tym miejscy, co przy dresówce jakiej użyłam do jej uszycia powodowało powstawanie sterczącego czegoś co mnie drażniło, więc ciach i nie ma garba. Myślę, że model jest niezwykle rozwojowy i wykorzystam go jeszcze.

Komentarze
0

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum