Zielona pepitka

Ponad tydzień temu

Czas leci jak szalony, dopiero był początek roku a już jesteśmy na półmetku. Normalnie nie nadążam!

Ostatnie miesiące były pracowite, stąd takie obsuwy w pokazywaniu tego co uszyłam. Sukienka uszyta dosyć dawno bo jeszcze jesienią zeszłego roku. Powstała na podstawie wykroju na koszulę z doszytym dołem w zakładki. Tkaniny było naprawdę mało. Kupiłam w sklepie stacjonarnym na koszulę, ale stwierdziłam, że jak uszyję koszulę to będzie problem z doborem dołu, a że tkaniny niewiele musiałam się nagłowić aby jakoś to rozsądnie wyciąć. Udało się i nawet trochę się nią pocieszyłam do momentu kiedy zabrała mi ją córka :D i tyle z sukienki. Robiąc zdjęcia niechcący trafiłyśmy nawet na pasujące w scenerii doniczki :D

Komentarze
2

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum