Zielono mi

rok temu

Koleżanka podkusiła mnie, abym uszyła ciążową sukienkę (choć w ciąży nie byłam, ani nie jestem), bo na pewno będzie fajna na lato! I będzie fajna na lato, do posiedzenia na plaży, albo na wyjście do ogródka;) Albo poczeka, aż kiedyś zajdę w ciąże;) Szyło się całkiem przyjemnie, bardzo lubię tę czeską bawełnę w trawiastym soczystym kolorze. Jeżeli którejś z Was przyszłoby do głowy szyć ten model, a nie jesteście w ciąży to poniżej dwie istotne rady: -wybierzcie rozmiar mniejszy o przynajmniej jeden rozmiar -koniecznieobetnijcie sukienkę do króciutkiej sukieneczki, tuniki, albo koszuli.

Komentarze
1

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum