Czerwoną tęczę dręczę czyli zimowa koloroterapia... :)

2 lata temu

No i przyszła zima... Nie, żeby zaraz rozpieszczała jakąś oślepiającą bielą na dworze, za to zdecydowanie kokietuje niską temperaturą w pomieszczeniach, przynajmniej tych, w których zazwyczaj przebywam. ;) A jak zima, to nieodzowna staje się ciepła odzież, ale taka, w której człowiek - w tym także Joanna ;) - wygląda godnie. :) Ot, choćby taka, jak prezentowany na tych fotkach komplet, składający się z cieplutkiej, moherowej (sic!) sukienki z samodzielnie udzierganym, według własnego projektu, sweterkiem. W miksie kolorów od czerwieni przez fuksję aż po ciemne bordo, które grzeją już od samego patrzenia. :) Znacznie jaśniejsze są te kolory w naturze, ale co poradzić, jak zdjęcia były pstrykane "po ćmoku"... ;) Sukienka to znany Wam skądinąd model nr 107 z Burdy 11/2007. Prezentowałam już kilka wcieleń tego wykroju, który niezmiennie polecam jako genialnie opracowaną Burdową formę - idealnie dopasowana góra plus zamaszysta spódnica z zakładkami, no i obowiązkowe kieszonki wpuszczane w boczne szwy. Ten model można wykorzystać do uszycia zarówno kreacji dostojno-jedwabno-odświętnej, jak i sukienki puchato-przytulno-codziennej. Prezentowana na tych zdjęciach powstała z dwóch kuponów cieniowanej, moherowej wełny, każdy kupon o długości około 75 cm, szerokości 140 cm, po 18 złotych za kupon. Całość jest podszyta słynną jedwabną, Allegrową podszewką, pozyskaną po 5 złotych za metr, w sumie zużyłam około 1,5 metra. ;) Koszt sukienki: 36 zł wełna + 7,5 zł podszewka + 2 zł suwak = 45,50 zł. Nici i prąd w kalkulacji nie występują. ;) Czas szycia (i prasowania, którego w tzw. międzyczasie było niemało): około 8 godzin. Sweterek natomiast "udziałam" z tureckiej włóczki Magic Fine marki Yarn Art, skład tego wyrobu: 50% wełna i 50% akryl. Jeśli lubicie robótki ręczne, to bardzo Wam tę włóczkę polecam. Przede wszystkim ma przepiękną, cieniowaną, prawdziwie bajkową kolorystykę, miękko się układa, jest bardzo cieplutka i praktycznie wcale "nie gryzie", pomimo dużego udziału wełny w mieszance. Cena 100 g motka na Allegro to 14,50 zł, przy czym ja zużyłam 5 motków, co oznacza, że ten sweterek kosztował mnie 72,50 zł. Dziergałam na drutach nr 4 od kilku minut do kilku godzin dziennie, w sumie przez jakieś trzy tygodnie. ... Prawda, że od samego patrzenia na te energetyczne kolory robi się cieplej...? :)

Komentarze
21

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum