Długie spódnicy z prawie koła

rok temu

Wymarzyła mi się długa spódnica z koła. Wiemy, że nie jest to wyrób oszczędny w zakupie tkaniny, krojeniu i szyciu, ale szyciowe eksperymenty to dla nas nowe doświadczenie i zdobyta wiedza. Najpierw kupiłam zielona dzianinę na wersje próbną w ilości 3 m. Przy kombinowaniu można zmieścić się w taki metraż z całym kołem, jak pokazały moje próby, ale ja zrobiłam swoją spódnice minimalnie mniejszą od koła - ostatnie zdjęcie jak układałam wykrój na tkaninie złożonej na pól. Uszyłam próbną zielona spódnice - 5-6 zdjęcia i tak mi się spodobała, że wyprodukowałam drugą z dzianiny, która leżała w szafie i nie bardzo wiedziałam co z nią zrobić ze względu na deseń - ogromne kwiaty (chyba irysy) na 2 kuponach. Tej tkaniny miałam mniej 2,80 m, ale przy rozpracowanym na pierwszej spódnicy patencie układania wykroju żeby zmieścić, spódnica wyszła ciekawa i myślę, że nie straciła na tym, że kolo jest mniejsze. Pasek gotowej szerokości 6 cm - w zielonej z gumką, na białej bez - trzyma się dość dobrze i nie uwiera jak więc się zje :-) W zielonej zrobiłam kieszeni, w białej bez. I dodatek z resztek - bransoletka :-) Inspiracją był t-shirt scarf wypatrzony w necie. Pocięłam resztki dzianiny na paski 2,5 cm - zszyłam, mocno naciągnęłam. Miejsca łączeń pasków przykrzyłam koralikami. BLOG

Komentarze
17

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum