Kombinowany kombinezon

rok temu

Wykroje z Burdy dają pole do popisu.Można..., wszystko można, tylko nasza wyobraźnia nas ogranicza. Z potrzeby chwili, czyli jak zwykle na już i prawie na wczoraj, uszyłam sobie kombinezon. Oczywiście musiał być taki, jakiego nie ma w sklepach, bo jakiż jest inny sens szycia? Musiał mieć rękaw długi lub 3/4, okrągły dekolt, zamek z przodu, spodnie na kantkę i z kieszeniami i szerokim paskiem. Te wszystkie wymagania spełniło połączenie dwóch wykrojów: na bluzkę http://www.burda.pl/wykroj/2017-burda-7-110 i na spodnie http://www.burda.pl/wykroj/2013-burda-8-118-a. Bluzka pochodzi z cyklu "dla niskich", ale idealnie sprawdza się jako góra do kombinezonu, gdyż jej długość jest w sam raz, gdy pasek od spodni poszerzymy do szerokości gotowej 8 cm. Na kombinezon wybrałam tkaninę z wyglądu przypominającą żorżetę, ale w składzie nie mającą z nią nic wspólnego. Materiał jest mięsisty, lejący zarazem i posiadający sporą (!!!) dawkę elastanu, w sklepie zwał się "illusion". No i mam kombinowany kombinezon i chodzę w nim! Zapraszam na blog:http://www.szyciebezmetki.com/szyciebezmetki/2017/11/5/kombinezon-na-ju

Komentarze
11

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum