Len z koronką

rok temu

Historia tej koszulki jest dość zabawna, gdyż powstała ona z niedoszłej koszuli dla męża, którą to ponad rok temu próbowałam nieudolnie uszyć. Bez wykroju, bez doświadczenia w temacie szycia koszul ale z dużą dozą optymizmu próbowałam swoich sił z mężowym wyzwaniem. Zakończyło się to wszystko fiaskiem. Koszula miała typowo damski dekolt i poprzekręcane rękawy. Nie nadawała się w żadnym wypadku do noszenia wśród ludzi ;-) Temat porzuciłam więc na dobry rok i postanowiłam z tej felernej koszuli , zamiast wyrzucić ją do kosza , uszyć chociaż coś dla siebie jako tzw. ” ku pamięci” swojej początkowej klęski :-) . I powstała na podstawie burdowego majowego wykroju ta prosta koszulka na ramiączkach , z zaszewkami piersiowymi i z dużym dekoltem tyłu. By choć odrobinę podrasować tę bluzkę przyszyłam jej na tyle bawełnianą koronkę. Nic w wykroju nie zmieniałam, a niestety powinnam – choć trochę go wydłużyć. Więcej zdjęć i treści poczytacie tutaj: http://nataliaszyje.pl/len-z-koronka/

Komentarze
5

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum