Poduszkowy prezent

rok temu

Przedstawiam kolejny prezent. Uszyty zestaw dla mojej koleżanki. Może nie jest skomplikowany w wykonaniu, ale bardzo wesoły i przytulny - idealny na długie zimowe wieczory przy kominku. Użyłam 2 rodzaje bawełny - w kolorowe trójkąty jakaś modna i kosmicznie droga bawełna Kaufmana (koleżance się spodobał wzór, jak zobaczyła u mnie kawałek) a druga normalna polska dopasowana kolorem do trójkątów. Wyszło 4 poduszki z poszewkami. Środkowe poduszki całe zielone, wypełnienie - gruby ocieplacz złożony w kilka warstw. Zewnętrzne poszewki kombinowane zielono-kolorowe, zapinane na zamki w amarantowym kolorze dopasowanym do trójkątów. Pomysł i wykonanie oczywiście moje. Prezent koleżance się spodobał - idealnie pasuje do jej jasno- bezowych foteli i sofę w salonie. Może nie wszystkim przypada do gustu pstrokaty wzór, ale na pewno budzi uśmiech gości i powiew optymizmu.

Komentarze
5

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum