Sukienka karnawałowa

2 miesiące temu

To miała być łatwa i szybka sukienka...

Sukienka wcale nie była taka łatwa jak mi się wydawało. Chciałam sobie ją uszyć na wigilię, ale przy kopiowaniu wykroju stwierdziłam jednak że nie zdążę. Następna okazją był sylwester. Zabrałam się do niej chyba na dwa dni przed sylwestrem. Materiał za nic nie chciał ze mną współpracować :) Poddałam się i odłożyłam na inną okazję. I tak ją jeszcze ze dwa razy odkładałam aż mi się okazje skończyły:). Usiadłam do niej na spokojnie i krok po kroku szyłam i prułam aż w końcu byłam zadowolona, jakoś w połowie lutego :)

Komentarze
0

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum